Rozdział 489 Dochodzenie

Delikatnie, czule, ślad za śladem, przesuwała palcem po ustach Daniela.

Napięcie w Danielu w końcu pękło bezgłośnie.

Jego oczy zaszły łzami, a jego duża dłoń objęła tył jej głowy. Jego oddech stawał się coraz cięższy, gdy jego ciepły język otworzył jej zęby, głęboko chwytając jej słodki oddech zmi...

Log ind og fortsæt med at læse