Rozdział 377 Aukcja

„Tak, dokładnie tak!” Kennedy skinął głową z entuzjazmem. „Nie wiem dokładnie, co robi ta roślina, ale słyszałem, jak ludzie o niej mówili. Podobno jest bardzo potężna, a wielu ludzi chce ją zdobyć, ale nie mogą jej dostać.”

Zoey nie do końca to rozumiała.

Nie bardzo rozumiała.

„To nie tak, że mo...

Log ind og fortsæt med at læse