Rozdział 105

Pokój zamarł w ciszy.

Asystent Cadena był w totalnym szoku.

Dwadzieścia trzy zderzenia! Odporność i trwałość samochodu były poza wszelkimi oczekiwaniami, znacznie lepsze niż cokolwiek innego na rynku.

Tymczasem Herbert schylał się, wymiotując do oporu.

Jego ciało zwiotczało, stracił kontrolę nad...

Log ind og fortsæt med at læse