Rozdział 56

Jest przypadkowa środa, około miesiąca po balu powitalnym, kiedy Neil rzuca kopertę na stół w kuchni. Mia i ja jemy lunch i jesteśmy zdezorientowani. Ja jestem bardziej zdezorientowany, kiedy widzę, że koperta jest zaadresowana do mnie.

„Co to jest?” pytam.

„Stypendium,” mówi Neil. Jest bardzo obo...

Log ind og fortsæt med at læse