Rozdział 169 Zimna kąpiel wystarczy

„Okej,” mruknął Ethan, jego głos był niski i chrapliwy.

Jedną ręką splótł swoje palce z dłońmi Victorii, a drugą wsunął w jej wilgotne włosy, podtrzymując tył jej głowy. Jego gorące usta przesuwały się od jej płatka ucha do policzka.

Victoria poczuła lekkie łaskotanie i, unikając, odepchnęła jego ...

Log ind og fortsæt med at læse