Rozdział 1359 Smak kłótni jest nieprzyjemny

"Dobra, pomyliłam się, okej?" Głos Izabelli podniósł się, łapiąc frustrację w tonie Leona.

"Teraz to bardziej przypomina rozmowę," w końcu odpowiedział Leon.

Izabella nie mogła powstrzymać się od wyładowania emocji, "Chociaż niesłusznie cię obwiniłam, to ty zacząłeś cały ten bałagan. Kto ci powied...

Log ind og fortsæt med at læse