Rozdział 326 Sytuacja natychmiast się odwróciła

Eliza wykrzywiła usta w bardzo zadowolonym uśmiechu. "Zaczynajmy."

Podniosła rękę, a wynajęty ochroniarz postawił przed Cecily butelkę z lekarstwem. Chociaż Cecily nie mogła rozpoznać leku na pierwszy rzut oka, intencje Elizy, aby nie pozwolić jej wyjść żywej, sugerowały, że jest to trucizna.

Eliz...

Log ind og fortsæt med at læse