Rozdział 66 Grozisz mi

"Puść ją!"

Nathan jakoś pojawił się przed oddziałem położniczym i ginekologicznym.

Sala operacyjna Sophii była daleko stąd. Czyż nie powinien być tam i czuwać przy niej? Jakim cudem znalazł się tutaj?

Emily odepchnęła pana Szatana, dając mu znak, by ją puścił.

Ale pan Szatan nie miał zamiaru jej...

Log ind og fortsæt med at læse