Rozdział 102: Audrey, Wszystkiego najlepszego!

Perspektywa Audrey

James wprowadził mnie do magazynu i wyjął z moich rąk szkatułkę z biżuterią. Umieścił ją w szafce, zamykając ją miękkim kliknięciem.

"Tiffany kompletnie przesadziła," powiedział, marszcząc brwi. "Pewnie jest za młoda, żeby odróżnić dobre od złego."

Odwrócił się do mnie. "Au...

Log ind og fortsæt med at læse