Rozdział 538

Kiedy Elisa wreszcie skończyła swoją pracę, stylistka Alfred, którą umówiła, czekała już ponad godzinę.

"Wow, Elisa, twoja skóra jest niesamowita! A te rysy, dziewczyno, jesteś naturalną pięknością," zachwycała się stylistka, odzwierciedlając podziw innych makijażystów, którzy właśnie poznali Elisę...

Log ind og fortsæt med at læse