Rozdział 24

„Mamo, wiem, że myślisz, że jestem okrutny, ale to jest-”

„Jeśli myślisz, że jako twoja matka uwierzę w to, jesteś idiotą,” przerwałam mu.

„Mamo, muszę chronić naszych ludzi,”

„Chronisz siebie, nie kłam,” skrzyżowałam ramiona. „Wiem, co tobą kieruje, strach, który wpełzł ci do płuc,”

„Annette bę...

Log ind og fortsæt med at læse