388. Tyson - Chwila pokoju

Minęło kilka dni od naszego powrotu z Malty.

Nic szczególnego się nie działo, poza tym, że Juniper kopnęła Rueben'a w krocze. Przynajmniej mieliśmy z czego się śmiać za każdym razem, gdy widzieliśmy, jak Rueben chodzi, jakby miał na sobie pieluchę. Za każdym razem pokazywał nam środkowy palec, co s...

Log ind og fortsæt med at læse