HISTORIA SAMA- ROZDZIAŁ 65

Sam’s p.o.v

Przygryzłam dolną wargę, starając się jak najbardziej powstrzymać jęk. „Tam właśnie” krzyknęłam, trzymając się go, gdy trafiał w moje słodkie miejsce raz za razem. „Tam właśnie, Andrzeju”

„Uwielbiam, gdy wymawiasz moje imię” warknął mi do ucha, używając swojego gorącego oddechu, by owi...

Log ind og fortsæt med at læse