To nie może być

Hezzlie

Kiedy się budzę, słońce świeci jasno. Siadam gwałtownie i chwytam za telefon. Jest prawie pora obiadu.

Przeciągam rękę po twarzy i rozglądam się wokół. Rowana nie ma, ale to nie jest zaskakujące. Ma dużo do zrobienia.

Czuję się źle, że spałam tak długo, ale po wczorajszej bitwie było mi...

Log ind og fortsæt med at læse