Rozdział 195 Kielich

To już koniec, wreszcie koniec.

  • Ona wróciła - wzdycha Zviad, a w jego słowach słychać ulgę.

  • Kto wrócił? - pytam ostro, podnosząc głowę, by wypatrywać zagrożeń. Ta wiedźma lepiej niech już nie żyje.

  • Beren, tępaku - Zviad wzdycha w moją stronę.

  • Beren wróciła? - pytam głośno, patrząc ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie