Rozdział 183 Skradzione wzory

Anna uśmiechnęła się delikatnie. Niezależnie od wszystkiego innego, słowa Williama poprawiły jej nastrój.

"AG nie byłoby tam, gdzie jest dzisiaj, wyłącznie dzięki moim wysiłkom. To rezultat wspólnej pracy wszystkich naszych pracowników, więc—"

"Więc, jeśli cokolwiek będziesz potrzebować, po prostu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie