Rozdział 217 Wątki napięcia

Grace widocznie drżała, jej usta drżały, gdy jąkała się, "Ja... ja..."

Widząc, jak nerwowo się waha, Caspian nie mógł już tego znieść.

"Anna, pani Thomas chce cię przeprosić."

Słowa Caspiana zaskoczyły Annę, która odwróciła się, widząc Grace wpatrującą się w nią ze łzami w oczach.

Kiedy Anna spo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie