Rozdział 218 Dzień wyścigu

Grace była zaskoczona, że Caspian miał jeszcze czelność do niej zadzwonić.

„Caspian, czego chcesz?” odpowiedziała chłodno.

Jego nerwowy głos przeszedł przez telefon. „Pani Thomas, mogłaby pani wyjść na chwilę? Muszę z panią porozmawiać.”

„Przepraszam, Caspian, ale nie mam ci nic do powiedzenia,” ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie