Rozdział 224 Ostrzeżenia i kwiaty

Lucy skrzywiła się, widząc bezradny wyraz twarzy swojego brata. Chciała go ochrzanić, ale nagły ruch wywołał ból w ranie na ramieniu, co sprawiło, że zmarszczyła brwi z bólu.

"Lucy, wszystko w porządku?"

Widząc świeżą krew przesiąkającą przez bandaż, Louie spanikował, jego ręce trzepotały bezradni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie