Rozdział 226 Wigilia pokazu mody

Louie przyjechał taksówką, dbając o to, by hojnie napiwkować kierowcę i dać mu wyraźne instrukcje, aby na niego poczekał. Ale kiedy później wyszedł z budynku, taksówki już nie było.

Nie poddając się, pospieszył na główną ulicę, aby zatrzymać inny pojazd.

Niestety, po dłuższym czasie oczekiwania, n...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie