Rozdział 245 Krew nie zawsze jest grubsza niż woda

Słysząc głos Kirka, wszyscy odwrócili się, by zobaczyć zbliżającego się Williama.

Bracia Knight wyrwali się z rąk ochroniarzy i rzucili się w stronę Williama. "Panie Sterling, idealnie się składa! Musisz wyjaśnić dzisiejszą sytuację!"

Chłodny wzrok Williama przeszedł po rodzeństwie Knight, a on po...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie