Zrujnowane 19

Avery

Obudziłam się z najwspanialszym bólem między nogami. Czułam się, jakbym została porządnie wykorzystana. Porządnie i bezwstydnie wykorzystana — uśmiechnęłam się szeroko. Wyciągnęłam rękę przez wąski materac w jego stronę. Po wczorajszej nocy byłam bardziej niż chętna na rundę drugą.

A może to...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie