Rozdział 26 Czy coś się stało?

Głowa mi pękała.

Otworzyłam oczy i zobaczyłam na suficie bogate francuskie sztukaterie, a mózg miałam jakby ktoś wcisnął mi do środka zardzewiałą piłę.

Kac uderzał falami mdłości.

W głowie migały urywkowe obrazy — absurdalne, surrealistyczne sceny.

Ogłuszająca elektroniczna muzyka, rozbite harto...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie