Rozdział 43 To nie czas na żarty (ELION)

Nie musiałem potwierdzać jej oskarżenia. Niech myśli, że bez przerwy rżnę swoje suki. W rzeczywistości nie przeleciałem nikogo, odkąd odebrałem jej dziewictwo. Byłem mężczyzną o dużych potrzebach. Kiedyś robiłem to niemal codziennie. Dlatego dopilnowywałem, żeby wszystkie moje stałe były na antykonc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie