Rozdział 44 Pracuj i baw się dobrze (ELION)

Delikatnie ująłem ją za oba ramiona, po czym obróciłem tak, żeby stanęła do mnie przodem. Na jej twarzy wypisana była niechęć, ale to mnie nie obchodziło. Chciałem się upewnić, że nie ma żadnych innych siniaków poza tymi na rękach.

— Z ramieniem wszystko w porządku? Boli?

Pokręciła powoli głową.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie