Rozdział 72 Ona jest po prostu zazdrosna (ELION)

– Co się stało, Carloss? Sprawdziłem pistolety, które przysłałeś wczoraj. Wszystkie są w dobrym stanie.

– Nie dzwonię, żeby gadać o broni.

– No to?

Upiłem łyk swojej szkockiej i poczekałem, aż Carloss coś powie. Nigdy wcześniej nie brzmiał tak niepewnie. Zwykle dzwonił do mnie z pełną pewnością sieb...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie