Rozdział 102 Relacja

„Ja... w porządku... Chase...” Głos Lily drżał, jej twarz wyglądała strasznie, ale myśli wciąż krążyły wokół Chase'a.

„Nie mów, oszczędzaj siły.” David przerwał jej cicho, choć jego ruchy stały się jeszcze delikatniejsze.

Ostrożnie wycierał krew z jej twarzy, jakby obchodził się z bezcennym skarbe...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie