Rozdział 104: Przebudzenie

Po skończeniu cygara, David wpatrywał się w białe zasłony, które falowały i kołysały się na wietrze.

Przypomniało mu to czas, kiedy Emily wracała do zdrowia podczas ich studiów za granicą – nie była już taka ciężka.

Uwielbiała nosić białe sukienki.

Wtedy jej pulchność wcale nie była odpychająca.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie