Rozdział 114 Fani

Niewinne słowa dziecka przeszyły serce Dawida jak igła.

Jego wyraz twarzy jeszcze bardziej się zaciemnił, a powietrze wokół niego zdawało się ochładzać.

"Nie." Jego odmowa była szybka i nie pozostawiała miejsca na dyskusję.

Faye w końcu zauważyła nietypową reakcję Dawida, ale myśląc, że po prostu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie