Rozdział 117 Stojąc w kolejce

"—Mamo! To nie jest takie poważne!" Faye uważała, że Rhea przesadzała. W sprawach związków nigdy nie można było być pewnym.

"—Mam wrażenie, że coś przede mną ukrywasz!" Rhea natychmiast wychwyciła pewność w tonie Faye.

Faye na chwilę zabrakło słów. Nie mogła przecież powiedzieć, że polegała na swo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie