Rozdział 275: Rozmowa

„Gabriel, Zola.” „Nasz dyrektor bardzo wysoko ocenia waszą sytuację i osobiście zorganizował salę konferencyjną, żeby porozmawiać z wami twarzą w twarz. Proszę iść za mną”.

Lily zauważyła, że powiedział „z wami dwojgiem”, co automatycznie ją wykluczało.

Nic nie powiedziała, tylko po cichu ruszyła ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie