Rozdział 189

— Była moją partnerką. — Pierś Alfy Sebastiana unosiła się i opadała ciężko. — To ja ją wybrałem. To uczyniło z niej moją Lunę i część tej rodziny. Jeśli chcieliście, żeby zniknęła, powinniście byli przyjść do mnie. Sam trzymałbym ją z dala od watahy. Nie wygania się jej jak jakiegoś wyrzutka, który...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie