Rozdział 30

Alfa Killian minął biurko Eiry i zerknął na herbatnika w jej dłoni.

— Jesz tak szybko? Uważaj, żebyś się nie zakrztusiła.

— Dzięki za troskę, Alfa Killianie.

Eira przełknęła, po czym demonstracyjnie wzięła kolejny duży kęs.

Sekundę później suchy herbatnik utknął jej w gardle.

Zakaszlała ostro. ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie