Rozdział 44

(Kaeleigh POV)

Siedziałam na sofie w stanie szoku. Miałam wrażenie, że mam więcej pytań niż odpowiedzi. Chociaż Alfa dał mi wyjaśnienie dotyczące mojego pozornego statusu Alfy, czułam, że nie mówił całej prawdy. A jak mogłam wiedzieć, jakie są moje prawdziwe uczucia, skoro moja wilczyca kontrolowała...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie