Rozdział 104 Lycans!! Atak!!!

POV Cobana

– Jak daleko jeszcze? – Conan pyta Borisa i ten aż zastyga. Oczy wielkie jak spodki.

– Rusz się, gówniarzu! Jazda! Nie mamy czasu gapić się na gadającego lykana – prycha z uśmieszkiem.

– Chyba go zesraniem straszysz, stary. Może trochę przyhamuj, co? – rzucam do niego.

– *Jak daleko j...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie