Rozdział 124 Alfa Benjamin

POV Benjamina

Dojechaliśmy do Cienistej Sfory około ósmej wieczorem. Teraz jest koło dziesiątej. Bycie alfą to zupełnie inna bajka. Ale przynajmniej moi ludzie są tu ze mną, a większość naprawdę nas przywitała. Kurde, przywiozłem własną armię, więc tak naprawdę i tak nikt nie będzie za dużo podska...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie