Rozdział 31 Strata

POV Melvina

Bezwartościowy syn. Nie mieści mi się w głowie, że zrobił z nas pośmiewisko. Nawet nie przeszedł drugiego poziomu. Pozwolił, żeby własny gamma go pokonał. Jak my teraz wyglądamy? Jak banda słabeuszy.

Przyszły Alfa, który nawet nie umie pokonać swojego gammy. Nie potrafi zaliczyć zwykłeg...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie