Rozdział 51 Uratowany

POV Trixie

Z Leighą w kółko przesyłamy nasze emocje przez więź. Licząc, że załapią, o co chodzi. Że zrozumieją, że wciąż tkwimy w tunelach. Że przyślą pomoc.

Sabrina i Tina siedzą cicho. Martwią się. Boją się. Rozumiem je. Ja też się boję, tylko z innych powodów. Dopiero co poznałam Cobana i C...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie