Rozdział 81 The Pit

POV Trixie

Po naszym prysznicu Coban całuje mnie delikatnie, jakby w ten pocałunek wkładał wszystkie swoje uczucia i emocje. Osusza mnie ręcznikiem, a potem podaje mnie w ramiona Cadenowi, podczas gdy sam też się wyciera.

Caden niesie mnie do sypialni.

– Dziękuję, Gołąbku. Jesteś naprawdę niesam...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie