Rozdział 87 Heat 2

Perspektywa Cobana

Kładę dłonie na jej pięknych biodrach, wsuwam palce pod cieniutki paseczek jej majteczek i pociągam mocno, rozrywając je na strzępy.

– No, też sposób, skarbie – jęczy.

Rzucam ten podarty materiał na bok i przeciągam palcami po jej mokrych fałdkach.

– Aleś ty mokra dla mnie, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie