Rozdział 110: Jestem pewien, że wielu facetów chciałoby się z tobą umówić

Z perspektywy Evelyn

"Przestań już!" Rzuciłam poduszką w Arię, która z łatwością ją ominęła. "Robisz dziwną atmosferę. To tylko przyjaciele - praktycznie bracia. Żaden z nich nie widzi we mnie nikogo więcej niż młodszą siostrę. Poza tym, byłam dla nich niewidzialna aż do zeszłego roku."

Na twa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie