Rozdział 137: Naprawdę jesteś trochę przerażający

Z perspektywy Evelyn

"Dla mnie jesteście po prostu zwykłymi ludźmi," przerwałam mu. "Tak naprawdę łatwiej mi zrozumieć chłopaków. To dziewczyny i ich dziwne zasady społeczne mnie mylą. Wolę treningi i bieganie niż plotki."

Robert zerknął na sierp księżyca wychylający się zza drzew. "Robi się p...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie