Rozdział 145: Nie martw się już więcej

Z perspektywy Evelyn

"Przestań z pytaniami. Bogini Księżyca mnie przysłała - nie mamy dużo czasu," wyszeptał cichy głos. "Dziś wieczorem, gdy przyjdzie kolacja, zjedz wszystko. Nie zostaw ani okruszka."

"Ale to zatrute," wymamrotałam przez zamglony umysł.

"Nie dziś wieczorem. Zjedz wszystko, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie