Rozdział 193: To twoja własna głupota i arogancja

Punkt widzenia Evelyn

Jakieś wieści? zapytałam przez łącze umysłu.

Jeszcze nie. Potrzebuję czasu, żeby wypuścić drony na zewnątrz, odpowiedział Cyrus, a gniew przenikał przez jego mentalny głos.

Dajcie mi coś do roboty, bo zaraz zwariuję, wtrącił się Mark.

*Mark, masz komputer? Ja nic ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie