Rozdział 38: Jaka jest nasza strategia?

Punkt widzenia Evelyn

Spojrzałam w niebo. "Wracajmy. Niedługo powinna być pora kolacji."

Wszyscy wyszli z wody, z której kapało z naszych ciał. Przebraliśmy się i ruszyliśmy z powrotem w spokojnym tempie.

Obiad był cichy. Może rozmowa z rana wciąż nad nami wisiała, albo po prostu byliśmy zmęc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie