Rozdział 48: Po prostu nie wiedziałem, jak inaczej cię przywrócić

Z perspektywy Evelyn

Elliot odprowadził mnie, ale nie skierował się od razu na dół. Zamiast tego zaprowadził mnie do cichego saloniku.

"Wszystko w porządku?" Jego twarz była napięta od zmartwienia. "Co powiedziała ci Luna Isabella?"

Zawahałam się. Elliot był moim bratem, ale te sprawy...

"Kt...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie