Rozdział 85

Punkt widzenia autora

Alice miała mnóstwo czasu, żeby myśleć.

Areszt domowy jej go zapewniał. Ograniczone pomieszczenia, ograniczona swoboda poruszania się, strażnicy zmieniający się na warcie pod jej drzwiami w systemie, który nigdy nie zostawiał przerwy dość długiej, by dało się ją sensowni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie