Rozdział 270: Maya

— Dzieciaku, czy ja wyglądam ci na potwora? — Jean nie mógł się powstrzymać, żeby nie zapytać. Nagle sam w siebie zwątpił. Czy naprawdę wyglądał aż tak groźnie?

Brad parsknął śmiechem na pytanie brata. Widział, że Jean był w szoku po reakcji Aarona, kiedy obaj wyszli z gabinetu.

— Eee… nie, nie ba...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie