Rozdział 60 Plan ochrony

— Uderzenie pewnie pozbawiło go przytomności — dodaje Elias. — Ale te oparzenia...

Urywa. Nie kończy zdania. Nie musi. Wszyscy wiemy, co to znaczy.

Jinx mamrocze pod nosem:

— Kurwa.

Lucian w końcu się odzywa.

— Złożyliśmy też wniosek o jego motocykl.

Kilka głów unosi się nagle.

Lucian raz kiw...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie