Rozdział 101 Jak mogłeś?

Punkt widzenia: Sage

— Ale to nie była uczciwa walka, prawda? Ona jest Blood Sisters, Sage. Trenowała całe życie na sytuacje dokładnie takie jak ta. A ty trenowałaś przez kilka tygodni, kiedy ja uczyłem cię podstaw samoobrony. — Głos Rydera zadrżał. — Czego się spodziewałaś, że się stanie?

— Myśla...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie